Basalt 2013
P. Wojtulek, D. Lipa, 09 maja 2013

Kenozoiczny wulkanizm bazaltowy w środkowej Europie był tematem przewodnim konferencji, którą Muzeum Senckenberg w Görlitz zorganizowało we współpracy m.in. z Uniwersytetem Wrocławskim. Miejsce konferencji - przygraniczne miasto Görlitz okazało się przepiękną lokalizacją. Wspaniale odnowiona starówka i liczne atrakcje były wielkim urozmaiceniem konferencji, której poziom naukowy i organizacyjny był wysoki. Na konferencji nie zabrakło też studentów z Wrocławia, w tym naszego koła naukowego. Sekcję Dynamiki Litosfery reprezentowali Mateusz Ćwiek i Danka Lipa, ponadto w konferencji wzięli udział weterani SKNG, Marcin Goleń i Piotr Wojtulek. Profesor Jacek Puziewicz, opiekun sekcji, był członkiem komitetu naukowego konferencji, zorganizował też i poprowadził jedną z sesji, dotyczącą m.in. ksenolitów płaszcza znajdowanych w bazaltach.

Pierwszego dnia udaliśmy się na wycieczkę po północnych Czechach, w okolice Liberca. Podczas wycieczki, którą prowadzili zasłużeni czescy profesorowie Antonin Paluska, Jaromir Ulrych oraz Ferry Fediuk zobaczyliśmy przedryftowy wulkanizm ultramaficzny na obrzeżach Rowu Egeru, w tym Diabelski Grzbiet, który stanowi wielką dajkę skał ultramaficznych ciągnącą się przez wiele kilometrów i wchodzącą w skład całego kompleksu intruzji o niebagatelnej długości ponad 30km (przy szerokości pojedynczych ciał max 3-4m!).


            Nasi przewodnicy po Devil's Wall: od lewej Ferry Fediuk, Jaromir Ulrych oraz Antonin Paluska

Dajka ta buduje szczyty wzniesień, które tworzą osobliwe formy geomorfologiczne, prawdopodobnie ze względu na twardość tych skał. Obecnie miejsce to jest ścisłym rezerwatem przyrody. Odsłonięcie omawiał m.in. prof. Ferry Fediuk, znany polskim studentom z podręcznika do petrologii skał metamorficznych, wydanego przez Uniwersytet Śląski. 


     Dr Matusiak-Małek przy Diabelskim Grzbiecie                          Polzenit z odsłonięcia w Vesec

Drugim punktem wyprawy było klasyczne wystąpienie polzenitu, specyficznej skały, w której składzie znajdują się m.in. melility. Specjalnie na tą okazję organizatorzy dosłownie wykopali dla nas to odsłonięcie i przygotowali próbki skalne, które każdy mógł wziąć ze sobą.

Kolejne dni, które nie szczędziły słońca, nie były już tak atrakcyjne pod względem turystycznym. Spędziliśmy je słuchając referatów. Staraniem prof. Puziewicza w Görlitz pojawili się tak znani petrolodzy, jak profesorowie Hillary Downes z Londynu, Brian Upton z Edynburga oraz Theodoros Ntaflos z Wiednia, których wystąpieniom uważnie się przysłuchiwaliśmy.

Czwartkowe popołudnie należało do nas – w sesji posterowej zaprezentowane zostały następujące prace: 




M. Ćwiek, J. Puziewicz, T. Ntaflos, A. Kukuła: Preliminary data on mantle xenoliths  from the Pilchowice basanite (SW Poland),

 

 









M. Goleń, J. Puziewicz, T. Ntaflos, P. Wojtulek: The deep origin of cores of   clinopyroxene phenocrysts from the Księginki (SW Poland) nephelinite, 

 

 


 

 




D. Lipa, J. Puziewicz, T. Ntaflos, A. Kukuła: Diopside megacrysts from the Cenozoic Ostrzyca Proboszczowicka basanite (SW Poland).


   



Postery studentów SKNG cieszyły się sporym zainteresowaniem. Oprócz niewątpliwych walorów naukowych, podczas konferencji nawiązaliśmy nowe, ciekawe znajomości, zwłaszcza z kolegami z Czech, Ukrainy oraz z Hiszpanii.

Organizatorzy zapewnili nam również czas na zwiedzanie Görlitz. To po niemieckiej stronie znajduje się starówka i centrum miasta sensu stricte. Mając szczęście, podczas II wojny światowej nie zostało ono zbombardowane i do dziś można tu oglądać nawet i gotyckie zabytki Łużyc. Przewodnik oprowadzając nas po rynku opowiadał przede wszystkim o kamienicach, które kryją w sobie często stare, bogato zdobione formy wnętrz.

Ostatniego dnia konferencji miała miejsce wycieczka do kamieniołomu w Księginkach, którą prowadził prof. Jacek Puziewicz, a towarzyszył mu były prezes SKNG Marcin Goleń, który wykonuje pracę magisterską w tym kamieniołomie.

„Basalt 2013 Cenozoic Magmatism in Central Europe” – kolejna konferencja - przeszła już do historii. Była ona dla nas dość nietypowa, gdyż mając miejsce w Görlitz, zaledwie kilkaset metrów od granicy na Nysie Łużyckiej, była nam bliska nie tylko w tym sensie lokalizacyjnym, ale też podejmowanych tematów (już sama jej nazwa mówi sama za siebie), traktujących o geologii Dolnego Śląska oraz przyległych krain Czech i Niemiec. Poza tym świetnie zorganizowana pod każdym względem, a przy tym nie przytłaczająca tłumami ludzi i mnogością bloków tematycznych – możemy powiedzieć: naprawdę było warto!

update: 2013-05-11 10:02:25
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net