Wyjazd integracyjny Sekcji Mineralogii
D. Marciniak, A. Korzekwa, 20 marca 2016
W dniach 11-13 marca miał miejsce wyjazd integracyjny Sekcji Mineralogii, podczas którego nowi członkowie naszej Sekcji mieli możliwość wymienić swoje doświadczenia ze starszymi jej członkami i przy okazji poznać się bliżej. Nic bowiem nie zbliża tak, jak wspólna pasja!

Zaczęło się w piątkowy ranek na dworcu PKP we Wrocławiu. Stamtąd pociągiem dotarliśmy do Jeleniej Góry i bez jakichkolwiek opóźnień przesiedliśmy się do busa jadącego prosto do Karpacza.

Sama droga do naszego hotelu znajdującego się nad Kruczymi Skałami została przez nas pokonana jak na geologów przystało – skrótem przez skały :) Trzeba jednak przyznać, że nie przewidzieliśmy tak dużej ilości śniegu.

Zaraz po rozpakowaniu i ulokowaniu w naszych pokojach wybraliśmy się do Muzeum Ziemi  „Juna”. Jest to nowa, tymczasowa lokalizacja znanego muzeum mieszczącego się przez lata w Szklarskiej Porębie o identycznej nazwie.  W wyniku pożaru, w 2015 roku ok. 90% okazów zostało nieodwracalnie zniszczone. W nowym miejscu możemy podziwiać zatem nowe okazy – pochodzące od zaprzyjaźnionych polskich kolekcjonerów. Szczególną uwagę przykuwa największa w Polsce druza pegmatytowa ze Strzegomia.

Gabloty z minerałami ustawione są kolorystycznie a eksponaty pochodzą z całego świata. Mnóstwo z nich pochodzi z nieczynnych i wyeksploatowanych już lokalizacji. Naszym przewodnikiem był sam koordynator wyprawy – Andrzej Korzekwa. To dopiero początek odbudowy muzeum – trzymamy kciuki za dalsze poszerzanie gablot nowymi okazami w przyszłości.

Po obiedzie w jednej z okolicznych karczm udaliśmy się w pobliże Kruczych Skał na hałdy dawnej kopalni skalenia by poszukać wśród resztek pegmatytów szafirów i leukoszafirów. Nie było łatwo – śnieg pokrywał cały teren i tylko na niewielkim obszarze poszukiwania miały jakikolwiek sens. Wnętrze sztolni u podnóży której leży hałda zostało niestety zagrodzone i zamknięte, prawdopodobnie obecnie jest to teren prywatny.

Jednej z osób udało znaleźć się milimetrowy fragment kryształu leukoszafiru w otoczeniu granitognejsu co na pewno stanowi duże osiągnięcie przy napotkanych warunkach. Żyła pegmatytu skaleniowego o której mówimy, przecina gnejsy amfibolitowe i biotytowe wewnątrz Kruczych Skał.

Miejscem występowania leukoszafirów i szafirów są bardziej drobno krystaliczne, koliste partie pegmatytu otoczone strefami z amfibolem oraz biotytem.

Nasz pierwszy dzień w Karpaczu zakończyliśmy imprezą integracyjną w hotelu.

Następnego dnia w południe urządziliśmy sobie mały trekking do Sowiej Doliny i z powrotem. Przez noc przybyło nowego śniegu i wędrówka nie należała do najłatwiejszych. Szczególnie końcowy etap  - spadek terenu był coraz większy a szlak był dość kręty. Sowia Dolina kończy się na Sowiej Przełęczy na granicy polsko – czeskiej i tam właśnie dotarliśmy. Gdy nie ma tak dużo śniegu można dostrzec z jakich skał zbudowana jest Sowia Dolina. Miejsce to znane jest z wystąpień granatów tkwiących w łupkach łyszczykowych. Cóż, nam aura nie pozwoliła tym razem podziwiać skarbów tej ziemi.

Droga powrotna była znacznie wygodniejsza, czasem praktycznie „zbiegaliśmy” szlakiem. Tak się zdarzyło, że nasza trasa łączyła się również z trasą „Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego” więc nie byliśmy w tym wyraźnie odosobnieni.

Po powrocie do hotelu mogliśmy w miłej atmosferze porozmawiać ze sobą i odpocząć. Jedną z rozrywek była kultowa gra w państwa-miasta, zmodyfikowana o kolumny z nazwami minerałów i skał. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się także nowa „maskotka” SKNG – wiewiórka Grażyna mieszkająca i poruszająca się na skale torfowej. Każdy chciał mieć z nią zdjęcie.

W niedzielne południe zdaliśmy klucze od pokojów i udaliśmy się w drogę powrotną, najwytrwalsi z nas próbowali dostać się jeszcze do Miedzianki by przeszukać okoliczną hałdę z minerałami miedzi. Nie każdy jednak pociąg zatrzymywał się w Ciechanowicach co znacznie skróciło nam możliwość eksploracji tej lokalizacji.
Takie wyjazdy to tradycja naszej Sekcji, jak i całego Koła.  W przyszłym roku kolejna, oby w przyjemniejszych warunkach pogodowych J Mimo wszystko jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia.

Organizatorem wyjazdu był Andrzej Korzekwa (I rok mgr) W wyjeździe uczestniczyli członkowie SKNG: Dziakiewicz Maja, Kądziołka Katarzyna, Furca Magdalena, Kusnerż Patrycja, Derkowski Paweł, Stachoń Jakub, Marciniak Dariusz, Giniewicz Damian, Borkowski Damian, Świerk Mateusz

Zdjęcia: Paweł Derkowski, Dariusz Marciniak
update: 2016-03-23 11:46:58
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net