XIX Dolnośląski Festiwal Nauki
Dariusz Marciniak, 06 paŸździernika 2016
W dniach 16.09 – 21.10 Dolny Śląsk już po raz dziewiętnasty stał się nieoficjalnym centrum szeroko pojętej nauki. Wszystko za sprawą Dolnośląskiego Festiwalu Nauki, który corocznie gości w 10 największych miastach naszego województwa.


Główną publiką, do jakiej skierowany jest Festiwal, są najmłodsi mieszkańcy Dolnego Śląska. W ramach zajęć i warsztatów prowadzonych przez wrocławskie uczelnie i instytuty badawcze mają oni bezpośredni kontakt z zagadnieniami do tej pory najczęściej poznawanymi tylko w teorii.
Pierwszego dnia Festiwalu - 16 września - Studenckie Koło Naukowe Geologów UWr, zahartowane w prowadzeniu zajęć dla dzieci dzięki corocznym projektom „I Ty możesz zostać geologiem!”, przygotowało dla najmłodszych aż trzy warsztaty:   
  • ·         kultowe „Trylobit - zrób to sam”
  • ·         nigdy nie starzejące się „W krainie wulkanów”  
  • ·         i zupełnie świeże:  „Cookie mining – ciasteczkowa kopalnia”
Pierwszy warsztat polegał na energicznym napełnieniu rozrobioną masą gipsową form silikonowych, będących odwzorowaniem realnych skamieniałości, takich jak pęcherzowce, amonity czy trylobity. Trzeba było szybko się uwijać aby każde dziecko miało czym pochwalić się w domu. Niektóre dzieci z góry miały upatrzoną formę, o którą potrafiły toczyć zacięte boje, inne zaś zwyczajnie cieszyły się tym, co wpadło im w ręce. Przed przystąpieniem do wypełniania form Justyna wytłumaczyła wszystkim, czym jest skamieniałość i dlaczego jest tak ważna dla geologów odtwarzających przeszłość zapisaną w skałach. Po napełnieniu form, w oczekiwaniu na leniwie schnącą masę gipsową, zabieraliśmy grupy do Muzeum Geologicznego, gdzie z uwagą przysłuchiwały się opowieściom Pani mgr Joanny Białek o erach geologicznych i najciekawszych okazach w kolekcji Muzeum. Dzieci miały mnóstwo pytań i chętnie nabywały niewielkie okazy dolnośląskich minerałów ze sklepu prowadzonego przez Muzeum.

W tym samym czasie, podczas warsztatów „Cookie mining – ciasteczkowa kopalnia”, Agnieszka, Klaudia i Andrzej starali się w słodki sposób zaprezentować mechanizm wydobywania kopalin i kruszców, a także związane z nim problemy zanieczyszczenia środowiska. Każdy z ochotników w ciągu 30 minut miał za zadanie wydobyć przy pomocy sprzętu górniczego (wykałaczka i spinacz) z otrzymanych ciasteczek kawałki czekolady (cennej kopaliny). Wydobyta „ruda” była następnie oczyszczana i ważona. Krótka prezentacja multimedialna w prosty sposób wytłumaczyła zasady uczestnikom jeszcze przed startem. Nie brakowało jednak sceptycznych głosów, otwarcie pytających: „Dlaczego tych ciasteczek nie można po prostu zjeść?”.

Podczas trzecich warsztatów Kasia z Mateuszem zapraszali dzieci do „krainy wulkanów”, gdzie pomagali młodym adeptom wulkanologii lepić wulkaniczne stożki z masy solnej, zabawiając ich rozmowami o tych niebezpiecznych i intrygujących dla młodego naukowca dziełach natury, prezentując różne typu wulkanów, ich budowę i produkty erupcji. „Wisienką na torcie” było wywołanie dzięki prostym reakcjom chemicznym efektownego wybuchu wulkanu. Na szczęście wulkany były typu efuzywnego, co uchroniło salę przed zniszczeniem.

Od godziny 11 do 14 przez nasze stoiska przewinęło się ponad 150 uczestników. Ostatni z nich opuścili nasz instytut po 14:30, a my zabraliśmy się za sprzątanie, pakowanie sprzętu oraz… pochłanianie reszty ciasteczek! Było nam niezwykle miło gościć tak licznie przybyłe grupy zainteresowane naszymi warsztatami. Nie mamy wątpliwości że takie festiwale są potrzebne i w takiej formie najłatwiej możemy przekazać najmłodszym namiastkę naszej pasji.


W tym roku ze strony SKNG warsztaty zorganizowali: Katarzyna Zboińska i Mateusz Szadkowski a zaangażowali się w nie: Agnieszka Żerebecka, Justyna Diaków, Patrycja Kusnerż , Monika Heidemann, Klaudia Cieślawska, Łukasz Jekiełek, Andrzej Korzekwa, Dariusz Marciniak, Jakub Stachoń i Arkadiusz Karolewicz.

Tekst: Dariusz Marciniak

Zdjęcie: Katarzyna Zboińska

update: 2016-10-06 21:03:26
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net