Strona główna | Obozy naukowe
OBÓZ NAUKOWY "GÓRNICTWO ZŁÓŻ POLIMETALICZNYCH - BAŁKANY 2015"
13 WRZEŚNIA 2015 - 26 WRZEŚNIA 2015


Bałkany przez stulecia uważano za odległe kulturowo od Europy Środkowej. Właśnie ta różnica fascynowała mieszkańców innych obszarów i sprawiała, że kraina ta stawała się celem ich podróży – tak też było z nami. Zróżnicowany geologicznie teren, wspaniały klimat oraz odmienna kultura skłoniły nas do realizacji projektu „Bałkany 20015”, dzięki któremu mieliśmy okazję poznać najważniejsze cechy geologii regionalnej i genezę złóż polimetalicznych znanych z obszarów takich miejsc jak Kosowo, Macedonia, Grecja oraz Bułgaria. Przez czternaście dni przemierzaliśmy krainę słońca - Półwysep Bałkański.

Naszą wyprawę rozpoczęliśmy we Wrocławiu i po całym dniu podróży dotarliśmy do miejscowości Kingsunmajsa na Węgrzech (obszar ten słynie z obecności licznych źródeł termalnych), gdzie zregenerowaliśmy siły na dalszą podróż. Z samego rana wyruszyliśmy w stronę Serbii, by jak najszybciej dotrzeć do Kosowa - naszej pierwszej stacji fascynującej podróży. Szczęśliwie dotarliśmy do motelu „Panorama” w Stan Terg, gdzie spędziliśmy dwie noce. Pierwszym punktem naszej geologicznej przygody była czynna kopalnia skarnowych złóż Pb-Zn-Ag Trepča. Obszar kopalni w sensie geologicznym położony jest w bloku Kopaonik, w zachodniej części Wardaru. Blok ten zbudowany jest ze skał metamorficznych wieku od paleozoiku, aż po trias,  przykrytych przez kompleks ofiolitowy. Słabo zmetamorfizowany jurajski melanż ofiolitowy z dominacją klastów bazaltowych buduje wschodni brzeg bloku, natomiast jurajsko-kredowy melanż występujący na zachodniej części bloku zbudowany jest głównie z piaskowców. W oligocenie i miocenie na tym obszarze miał miejsce intensywna działalność wulkaniczna oraz depozycja osadów środowisk jeziornych. Mineralizacja występuje głównie w jądrze antykliny, którą budują zrekrystalizowane wapienie górno triasowe, które miejscami są silnie skrasowiałe. Wapienie przykryte są przez łupki, na kontakcie tych dwóch odmian skalnych występuje brekcja freatomagmowa w formie komina. Sama brekcja nie zawiera minerałów rudnych, ale procesy, które doprowadziły do jej powstania były decydujące dla powstania rud.



                  Kopalnia „Trepča” oraz studenci SKNG

Kopalnia „Trepča” działa od 1920 roku aż do dziś. Niegdyś największe przedsiębiorstwo w byłej Jugosławii, posiada aktualnie 11 poziomów wydobywczych, z których pierwszy znajduje się 150m poniżej powierzchni terenu, a kolejne zbudowano co 60m. Szacuje się, że poziomów eksploatowanych może być jeszcze więcej. Rezerwy wydobywcze na chwilę obecną wynoszą ok. 60 mln ton rudy. W kopalni znaleźć można takie minerały jak: galena, sfaleryt, piryt, chalkopiryt, arsenopiryt, boulangeryt, jamesonit, plumosyt, wiwianit, ludlamit, rodochrozyt, kalcyt oraz pirotyn. I część z nich rzeczywiście udało nam się znaleźć. Po wyjściu z kopalni zostaliśmy zaproszeni do Muzeum Mineralogicznego, gdzie mogliśmy podziwiać okazy pochodzące tylko z miejscowych lokalizacji. Następnym punktem, zrealizowanym pod przewodnictwem miejscowego geologa z kopalni Trepča - Besnika Xema  była Kosovska Mitrovica, położona w północnym Kosovie, nad rzeką Iber, dzielącą miasto na część albańską i serbską. W tym miejscu o jakże wspaniałych walorach kulturowych spędziliśmy resztę wieczoru zajadając daniami kuchni albańskiej i słuchając bałkańskiej muzyki. Następny poranek spędziliśmy w nieczynnym kamieniołomie w poszukiwaniu gipsu, kalcytu, arsenitu, melanterytu, getytu oraz copiapitu. Po kilku godzinach wyruszyliśmy w dalszą podróż kierując się w stronę Macedonii.



                  Kopalnia marmurów „Prilep”- Macednonia
                  Kanion „Matka”na rzece Tresca, okolice Skopje-Macedonia

Już pierwsza stacja, a mianowicie malownicze i jakże urokliwe miejsce - „Kanion Matka”, rozkochała nas w kraju zwanym "sercem Bałkanów". Znajduje się on 17 kilometrów na południowy zachód od Skopje i obejmuje powierzchnię około 5 000 hektarów. Kanion usytuowany jest na rzece Treska i jest  idealnym miejscem do wędrówki pieszej jak i podróży łódką. W kanionie urządziliśmy sobie 1,5 godzinny relaksacyjny trekking, by wyruszyć w dalszą podróż. Kolejnym przystankiem była miejscowość Prilep. Skały z okolicy Prilepu należą do strefy pelagońskiej, którą dzieli się na dwie części: północną i południową, nas interesowała część północna, w której skład wchodzą serie: gnejsowa, łupków łyszczykowych, mieszana oraz seria marmurów- tworzącą górną część kompleksu prekambryjskiego, która osiąga miąższość do 1500 m. Marmury z okolic Prilepu, które były obiektem naszego zainteresowania ze względu na obecność korundu o jakości jubilerskiej, tworzą wychodnie o długości ok. 4 km i szerokości 0,8-2 km, przebiegu NW-SE i upadzie ku SE. Mieliśmy okazję odwiedzić czynny  kamieniołom marmurów „Sivec” (jeden z wielu w tym regionie), w którym wydobycie rozpoczęło się w 1985 r. i działa on do dziś. Na tym obszarze występuje sześć różnych kategorii marmurów, cena materiału najwyższej kategorii wynosi nawet 2 tysiące euro za tonę, materiał ten transportowany jest głównie do Włoch, Grecji, Hiszpanii i Chin. Eksploatowane bloki sięgają 6-6,5 m wysokości i 2-2,5 m szerokości zaś suma wydobycia to 27 tysięcy ton rocznie, czasami nawet do 50 tysięcy. . W brzeżnych częściach pasma marmurów, w pobliżu kontaktu z granitoidami natrafić można na korund (rubin), rutyl, fuchsyt czy flogopit, zaś w nielicznych kawernach spotykane są piękne kryształy fluorytu i kalcytu. Informacje dotyczące kamieniołomu przedstawił nam miejscowy geolog, który następnie wskazał nam dogodne miejsce do noclegu. Następnego dnia odwiedziliśmy znacznie mniejszy od poprzedniego kamieniołom, ze skałami, które nie różniły się genezą od wspomnianych poprzednio. Dzięki życzliwości pracowników kamieniołomu mogliśmy przemierzać teren kamieniołomu wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu minerałów i obserwując przy okazji wykonywaną w tym czasie pracę wydobywczą.



                  Cimmeria-Grecja
                  Okolice Stavros, Morze Egejskie


Tego samego dnia wyruszyliśmy w dalszy ciąg naszej podróży, a mianowicie w stronę Grecji. Pierwszą noc w tym kraju spędziliśmy na brzegu Morza Egejskiego, nieopodal miejscowości Stavros. Kąpiel w morzu o wschodzie słońca sprawiła, że poczuliśmy się niemal jak na wakacjach. Następną stacją było miasto Xanthi, do którego dotarliśmy późnym popołudniem. Nawiązaliśmy kontakt z miejscowym pasjonatem geologii, z którym spędziliśmy resztę dnia planując wyprawę oraz zwiedzając urokliwe centrum, malownicze uliczki oraz kościoły prawosławne. Następnego dnia z samego rana, żeby zdążyć przed największym upałem wyruszyliśmy na skałki, które znajdowały się nieopodal Xanthi. Po intensywnej wspinaczce po skarnowych skałach dotarliśmy na szczyt, gdzie mogliśmy znaleźć wysokiej klasy okazy takich minerałów jak: andradyt, grossular czy epidot, poza tym napawaliśmy się malowniczymi widokami. Po kilku godzinach poszukiwań opuściliśmy skałki i pojechaliśmy w stronę miasta na obiad- prawdziwą grecką ucztę. Wieczorem wybraliśmy się na zakupy, a następnie przy ognisku podziwialiśmy swoje zebrane okazy.
Ostatni dzień naszego pobytu w Grecji spędziliśmy nieopodal miejscowości Kirki w nieczynnej kopalni „King Artur”, gdzie mogliśmy obserwować wtórną mineralizację głównie linarytu, cerusytu, chryzokoli, brochantytu oraz malachitu. Tym akcentem zakończyliśmy nasz pobyt w Grecji i wyruszyliśmy w stronę granicy z Bułgarią - dalszy i ostatni etap naszej podróży.



                  Okolice Madanu - Rodopy

Naszą bazą noclegową i jednocześnie miejscem wypadowym przez trzy kolejne dni był Madan, czyli bułgarskie miasto w obwodzie Smoljan (jednej z jednostek administracyjnych Bułgarii) położone w Rodopach, między rzeką Arda i Varbitsa. W rejonie tym udokumentowano ślady działalności górniczej sprzed ponad 2 tys. lat. Mimo, że Bułgaria w większości jest państwem chrześcijańskim w Madanie można zauważyć przewagę religii muzułmańskiej, co w dużej mierze skupiło naszą uwagę. Kolejne dni spędziliśmy głównie penetrując stare wyrobiska kopalniane i w istotny sposób wzbogacając swoje zbiory minerałów, a także podziwiając krajobrazy Rodopów. Masyw Rodopów, jako jednostka geologiczna utworzony jest ze stosu płaszczowin, który powstał podczas konwergencji Afryki i Europy w czasie trwającym od jury aż po neogen. Zbudowany jest ze skał zarówno o pochodzeniu kontynentalnym jak i oceanicznym. Został podzielony na dwa główne terrany: górny- składający się z metaofiolitów i gnejsów przykrytych łupkami zmetamorfizowanych w niskim stopniu oraz dolny zbudowany z gnejsów i migmatytów.

Mieliśmy okazję zwiedzić Muzeum Mineralogiczne w Madanie, gdzie podziwialiśmy lokalne okazy głównie siarczków, kwarcu i manganokalcytu oraz okoliczne miejscowości jak np. Zlotograd.

Nasza wyprawa naukowa dobiegła końca, jednak podróż powrotna pozostała przed nami. Przez Płowdiw, Sofię i po przekroczeniu malowniczego przełomu Dunaju, dotarliśmy do Timisoary –naszej ostatniej bazy noclegowej.

Obóz naukowy SKN Geologów UWr „Górnictwo złóż polimetalicznych - Bałkany 2015”, obejmujący tereny Kosowa, Macedonii, Grecji oraz Bułgarii odbył się w dniach od 13.09 do 26.09.2015 r. Udział w wyprawie wzięło 11 studentów geologii oraz opiekun - dr Dawid Białek, któremu serdecznie dziękujemy!

Autorka relacji: Daria Gwiazda, SKN Geologów UWr
Konsultacje merytoryczne: dr Dawid Białek


update: 2015-12-13 18:52:04
SKN Geologów UWr © 2016 - Wszystkie prawa zastrzeżone
System by karo-net.pl | Logo by wojciech.zasina.net